Osoby budujące swój nowy dom lub przeprowadzające remont mieszkania często wahają się, co położyć na podłodze w pokoju dziennym. Obecnie dwa najbardziej popularne rozwiązania to podłoga kamienna lub drewniana, gdzie każda z nich występuje w wielu różnych odmianach. Oba te rozwiązania mają swoje wady i zalety. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Kamień

O podłodze kamienne mówi się, że to podłoga na długie lata. Jest praktycznie niezniszczalna. Gładki kamień jest bardzo łatwy w utrzymaniu. Nie zaszkodzi mu wilgoć, ciężko go porysować butami. Kamienną podłogę łatwo jest odkurzyć czy domyć, dlatego świetnie sprawdza się w przedpokoju, kuchni czy właśnie w pokoju dziennym. Kamień nie odbarwia się, nie puchnie, gdy w jakiejś szparze dostanie się do niego woda. Jest niezwykle praktyczny. Jednak przeciwnicy podłóg kamiennych twierdzą, że podłoga z kamienia jest idealna do budynków użyteczności publicznej, ale nie do mieszkania. Kamień jest nieprzytulny, nadaje wnętrzu surowego charakteru. Jeśli podłoga w domu nie jest podgrzewana, po zimnym kamieniu nieprzyjemnie chodzi się na boso. Łatwo się również poślizgnąć, gdy jest mokry.

Drewno

Podłogi drewniane królują w polskich mieszkaniach od wielu, wielu lat. Dawno temu w mieszkaniach spotykało się tylko klepkę podłogową, układaną w misterne, piękne wzory. Obecnie młodzi ludzie chętniej sięgają po panele lub deskę barlinecką, które są mniej zdobne, pretensjonalne i nadają wnętrzom nowoczesnego wyglądu. Co warto wiedzieć o drewnianego podłodze? Na pewno to, że jest delikatniejsza niż podłoga kamienna. Łatwo ją porysować chodząc po niej w butach, czy przesuwając po niej meble. Drewno nie lubi wody. W miejscach, gdzie podłoga narażona jest na wilgoć (np. przedpokój, okolice psiej miski) należy ją zabezpieczać. Podłogi drewnianej nie powinno się myć zwykłe