Podłoga w pokoju dziennym. Kamień czy drewno?

Kategoria: Blog

podłoga

Osoby budujące swój nowy dom lub przeprowadzające remont mieszkania często wahają się, co położyć na podłodze w pokoju dziennym. Obecnie dwa najbardziej popularne rozwiązania to podłoga kamienna lub drewniana, gdzie każda z nich występuje w wielu różnych odmianach. Oba te rozwiązania mają swoje wady i zalety. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Kamień

O podłodze kamienne mówi się, że to podłoga na długie lata. Jest praktycznie niezniszczalna. Gładki kamień jest bardzo łatwy w utrzymaniu. Nie zaszkodzi mu wilgoć, ciężko go porysować butami. Kamienną podłogę łatwo jest odkurzyć czy domyć, dlatego świetnie sprawdza się w przedpokoju, kuchni czy właśnie w pokoju dziennym. Kamień nie odbarwia się, nie puchnie, gdy w jakiejś szparze dostanie się do niego woda. Jest niezwykle praktyczny. Jednak przeciwnicy podłóg kamiennych twierdzą, że podłoga z kamienia jest idealna do budynków użyteczności publicznej, ale nie do mieszkania. Kamień jest nieprzytulny, nadaje wnętrzu surowego charakteru. Jeśli podłoga w domu nie jest podgrzewana, po zimnym kamieniu nieprzyjemnie chodzi się na boso. Łatwo się również poślizgnąć, gdy jest mokry.

Drewno

Podłogi drewniane królują w polskich mieszkaniach od wielu, wielu lat. Dawno temu w mieszkaniach spotykało się tylko klepkę podłogową, układaną w misterne, piękne wzory. Obecnie młodzi ludzie chętniej sięgają po panele lub deskę barlinecką, które są mniej zdobne, pretensjonalne i nadają wnętrzom nowoczesnego wyglądu. Co warto wiedzieć o drewnianego podłodze? Na pewno to, że jest delikatniejsza niż podłoga kamienna. Łatwo ją porysować chodząc po niej w butach, czy przesuwając po niej meble. Drewno nie lubi wody. W miejscach, gdzie podłoga narażona jest na wilgoć (np. przedpokój, okolice psiej miski) należy ją zabezpieczać. Podłogi drewnianej nie powinno się myć zwykłem mopem, który za mocno ją nawilża!  Raz na jakiś czas podłodze należy się pielęgnacja specjalnym preparatem do drewna, aby nieco ją zaimpregnować. Za to wszystko drewno odwdzięcza się niepowtarzalnym uczuciem przytulności, gdy chodzimy po nim boso.